wtorek, 1 stycznia 2013

2013

niemożliwe!

noworoczny poranek słoneczny. okupuje kanape przyodziana w nowy elegancki szlafrok.
nie moglam spac po sylwestrowym winie, ktorego wcale duzo nie wypilam.
zaraz po osmej wracalam do domu. a tu kontrola policji na okolicznosc alkoholu. szczesliwie pan policjant spojrzal w moje prytomne oczy i kazal jechac. ufff. niby trzezwa ale jednak zawsze jest minimalne ryzyko ze cos w organizmie zostalo.

poczytuje to za dobra wrozbe noworoczna!

oby zdrowie i szczescie nam dopisywalo przez najblizsze 12 miesiecy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz